mały ponczik w wielkim mieście
posted 2 years ago
to już ponad miesiąc odkąd się przeprowadziłam to aglomeracji warszawskiej. I jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tempa życia, jakie wymusza na mnie to miasto. Wszędzie biegiem i wszędzie spóźniona, niewyspana i totalnie zmęczona. Zastanawiam się czy dobrze zrobiłam. Są plusy tego miasta, uczelnia, klimat w nocy i on. Niestety jest jeden ogromny minus. Tęsknie za dawnym życiem, za beztroską i spokojem. Za przyjaciółmi, których zostawiłam. Postawiłam życie na jedną kartę. Chcę, żeby okazała się zwycięską. Każdy mówi - “przywykniesz, to tylko kwestia czasu” - będę czekać.